Czy można przedłużyć licealny okres naiwnej świeżości, która każe nam śledzić każdy dźwięk, każdy kontekst, każdą hipotetyczną myśl poczochranego wokalisty, uczyć się na pamięć tekstów a nawet porywać się na instrumenty muzyczne w celu mozolnego, osobistego rekonstruowania melodii...?
sobota, 23 marca 2013
czwartek, 7 marca 2013
Jak to już nie ćpasz!?
Po przeprowadzeniu wiekopomnej klasyfikacji na konstruktywne i destruktywne oddziaływanie narkotyków okazało się, że rozstrzygam problemy archaiczne. Narkotyki są już passe. Obecne pokolenie ma raczej mentalność fitnessowo-zdrowożywieniową niż hard-rockową. Modę na zardzewiałe ćwieki w uszach zastąpiła moda bio-eko-green-active, a najgorszym uzależnieniem stało się picie kawy.
piątek, 22 lutego 2013
Wczesna fonofilia podnosi inteligencję
Jak wynika z najnowszych badań amerykańskich naukowców, fonofilia ma znacząco pozytywny wpływ na zdolności poznawcze, inteligencję i w ogóle daje +25% do fajności.
piątek, 8 lutego 2013
sobota, 2 lutego 2013
Naćpana twórczość
Kiedyśtam pisałam o narkotycznej muzyce robiąc naiwną analizę kawałka o
amerykańskim koniu. Bredziłam też o tym, że muzyka jest narkotykiem, ale
przecież to nie wyczerpuje tematu. Dziś zastanawiam się jaki jest związek narkotyków i tworzenia...
niedziela, 27 stycznia 2013
Przenośna heterotopia
Jak wiadomo, uczę się chodzić ze słuchawkami na uszach. Przy okazji niedzielnych spacerków, przyszedł mi w związku z tym na myśl pewien myk, może dosyć zagmatwany, ale postaram się wyjaśnić.
poniedziałek, 21 stycznia 2013
TO jest postmodernizm
Słucham i oglądam w kółko:
i myślę: co za genialny motyw! Już planuję uczyć się tańczyć jak Vanilla Ice, już wyciągam z szafy spodnie od pidżamy i bazgram różowym flamastrem po ścianie...
Gdy nagle spływa na mnie objawienie.
i myślę: co za genialny motyw! Już planuję uczyć się tańczyć jak Vanilla Ice, już wyciągam z szafy spodnie od pidżamy i bazgram różowym flamastrem po ścianie...
Gdy nagle spływa na mnie objawienie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)