Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ACTA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ACTA. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 lipca 2012

Przywrócić wzrokosłuch

W Gdyni zaczął się Oper'er Festival 2012, zaraz posypie się mnóstwo innych imprez.
Guns'n'Roses zagra w Rybniku (wtf? gdzie jest Rybnik? dlaczego?) 11 lipca - ciekawe ile się spóźnią ;).
I będzie fajny Festiwal w Jarocinie, w związku z którym myślę o Illusion, Luxtorpedzie, niezniszczalnym KSU i Nosowskiej, a o każdym w trochę innym kontekście.
Zastanowiło mnie ostatnio slow motion w teledyskach.
Mam obsesję na punkcie paru nowych filmików (nowych-starych, bo jeden jest z 1995 roku).
 Mam też jeszcze parę innych odpowiednio sfermentowanych w zakamarkach umysłu pomysłów, które domagają się spożytkowania.
A Jim Morrison nadal jest wiecznie żywy.
No i, żeby być konsekwentną: ACTA została odrzucona przez Parlament Europejski (póki co: ou je!).
Znaczy to chyba, że czas się obudzić i zacząć wakacyjny nasłuch!

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Pacta ACTA

W actualnie zaistniałych warunkach, trochę się martwię o przyszłość mojego bloga... Dziwnie będzie pisać o utworach muzycznych, których nie będzie można zamieścić na stronie, żeby było wiadomo o co chodzi.

sobota, 21 stycznia 2012

Udzielam się społecznie

Czasami mam ochotę zrobić sobie rundkę po klasycznych utworach polskiego rocka lat 80. Rundka zazwyczaj trwa cały dzień, bo jeden utwór prowadzi do drugiego i jakoś to się nigdy nie kończy.
Od rana zapowiadało się, że dzisiaj jest taki dzień, jednak po "Wieża radości wieża samotności" Sztywnego Pala Azji i "W moim ogrodzie" DAAB, zafiksowałam się na tym: